Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 23 2018

Heinous84
2805 31b1 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
Unlimited tolerance must lead to the disappearance of tolerance. If we extend unlimited tolerance even to those who are intolerant, if we are not prepared to defend a tolerant society against the onslaught of the intolerant, then the tolerant will be destroyed, and tolerance with them. — In this formulation, I do not imply, for instance, that we should always suppress the utterance of intolerant philosophies; as long as we can counter them by rational argument and keep them in check by public opinion, suppression would certainly be unwise. But we should claim the right to suppress them if necessary even by force; for it may easily turn out that they are not prepared to meet us on the level of rational argument, but begin by denouncing all argument; they may forbid their followers to listen to rational argument, because it is deceptive, and teach them to answer arguments by the use of their fists or pistols. We should therefore claim, in the name of tolerance, the right not to tolerate the intolerant. We should claim that any movement preaching intolerance places itself outside the law, and we should consider incitement to intolerance and persecution as criminal, in the same way as we should consider incitement to murder, or to kidnapping, or to the revival of the slave trade, as criminal.
— Karl Popper, The Open Society and Its Enemies, 1945 (via gothhabiba)
Reposted frombirchsoda birchsoda
Heinous84
Wiedziała też, że od miłości człowiek dostaje gęsiej skórki. Serce bije na trwogę i wśród drobnych włosków na skórze ogłaszany jest alarm, stają zatem wyprostowane na baczność, by bronić dostępu do organizmu przed nagłym uczuciem. Biolodzy mówią, że to reakcja ochronna, skurcz maleńkich mięśni pod cebulkami włosów, którego celem jest stworzenie warstwy izolującej przed nagłym bodźcem z zewnątrz. Ale miłość ma swoje sposoby i niestraszne jej są reakcje ochronne zagrożonego człowieka. I człowiek wyciąga ramiona, obejmuje, ściska i przytula, głupi i niczego nieświadomy niewolnik przyszłej lub dokonującej się miłości, wchodzącej przez wszystkie jego otwierające się posłusznie pory – bo właśnie po to ludzie się głaszczą i pieszczą, by uczucie weszło przez skórę do środka.
— P. Adamczyk "Ferma blond"
Reposted fromDeliriaVisionary DeliriaVisionary

May 22 2018

Heinous84
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu.
— Dalajlama
Reposted fromlovvie lovvie
Heinous84
Reposted fromFlau Flau
9951 f54b
Reposted fromkrisnair krisnair
Heinous84
Reposted fromFlau Flau

May 21 2018

2895 303a 500

questionableadvice:

silvermarmoset:

questionableadvice:

~ “Progress”1915 editorial cartoon

Society despairs of the Modern Woman, 1915 style

History geek note: Now I’m imagining an editorial cartoon from 1615 comparing “Ye Moderne Bible Reading Woman” with the good, old-fashioned women from 1315 who didn’t insist on learning to read the bible for themselves but were content to have a learned Man of the Church interpret it for them. I’d try drawing it myself if I could draw anything other then stick figures.

The editorial cartoon from 1615 you imagine actually exists! Or at least, something a lot like it.

This is an illustration from the 1600s. First picture shows the good old days, when people carried around lances to stab people with and we actually read literature and wore spurred boots. The second picture is THE DEGENERATE PRESENT, where all these 1600s millennials wear RIBBONS and play DICE and SMOKE and DRINK STUFF FROM SNAKE FLAGONS. Damn 1600s hipsters. It was better when I was your age. 

Humanity, never change.

Look! Silvermarmoset posted an editorial cartoon from the 1600s, providing more proof that no matter what century you were born into you always just missed the good old days.

Reposted fromstitchntime stitchntime

Jeszcze w szkole, pamiętam, mówiono nam, że w naszych organizmach jest węgla na 2000 ołówków, wapnia na 30 kawałków kredy i żelaza na jeden gwóźdź.

Dzieciom trzeba mówić co innego: że ich organizm można liczyć w diamentach, kielichach wina, filiżankach herbaty i balonach.

Leżała skulona jak płód. Lewą dłoń trzymałem pod jej stopami, prawą na czubku głowy, objąłem ją mocniej, mocniej przytuliłem do brzucha mówiąc:

teraz jesteś moja
jesteś jak tysiąc diamentów
jak garść złotych obrączek
jak kreda na tysiąc gier w klasy.

Julio Cortazar - Gra w klasy
(via ladymardy)

May 20 2018

Heinous84
3290 c8ee 500
J. Borszewicz
Heinous84
Wydaje się, że wiele osób jest rozczarowanych, bo ktoś im wmówił, że życie fajne to życie superekstra. Czyli dostaję wszystko: jestem bogaty, w szczęśliwym związku, mam znakomitą pracę, którą uwielbiam, a ludzie dookoła są przemili. Człowiek, który tego nie ma albo brakuje mu choć jednego z elementów, ma wrażenie, że to życie jest schrzanione. Nie podoba mu się. Błąd. Przecież chodzi o to - jak można tego nie kumać? - że życie jest raczej trudne niż łatwe i że nie sposób poczuć szczęścia, które się od czasu do czasu pojawia, gdyby nie nieprzyjemne rzeczy, których doświadczamy. Jeśli wyjdziemy z założenia, że życie jest trudne, będzie nam łatwiej. No przecież to świetna metoda!
— Katarzyna Nosowska w magazynie "Twój Styl", 1/2017
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
Heinous84
2569 09b1 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015
Heinous84

May 19 2018

Heinous84
Stanisław Bareja zapytany o to, czy Polacy mają poczucie humoru, odpowiedział: „Nie mają. Bo poczucie humoru zaczyna się wtedy, gdy człowiek potrafi się śmiać sam z siebie. A Polak w takich sytuacjach od razu się obraża. Polacy są natomiast bardzo dowcipni, bo dowcip to z kolei umiejętność wykpiwania innych, a to potrafimy robić doskonale. Natomiast ja gram w swoich filmach małe role właśnie dlatego, żeby pokazać, że potrafię się śmiać też sam z siebie. Jeżeli tak jest, to dopiero wtedy mam prawo śmiać się z innych”.
Reposted fromMaryiczary Maryiczary
Heinous84
Piąta nad ranem, pojawia się światło, wschód słońca. O tej porze też często przypomina mi się ten kardiochirurg co leczył na dyżurze przez ponad 24 godziny bez snu i zmarł na zawał.

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
nikt mi żaden nie mówi - bądź pozdrowiony
bądź na śniadaniu tako na wieczerzy
a sen niech cię ma między tym a tamtym

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
a pracowałem ciężko nad szukaniem
nad wyszukaniem tych bram nieśmiertelnych
tych bram zatraconych poszukując

Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie spyta
nikt mnie żaden nie spyta - jak ci się szło
jak też ci się szło przez czarne listowie

Przebyłem noc mówię i jestem zmęczony
nie odwiedził mnie faun ani anioł stróż
ani też najmniejszy robaczek świetlisty
Reposted fromMaryiczary Maryiczary
Heinous84
5345 33b2
Heinous84
0421 089a
Reposted fromgrobson grobson viamyfuckingreality myfuckingreality
Heinous84
1071 c85b 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
Heinous84
Reposted fromFlau Flau
Heinous84
0821 c5fa 500
Reposted fromhagis hagis
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl